💭 Z gabinetu coacha
„Zabieram głos i wiem, że on jest ważny.
Jest słyszany przez innych.
Ja sama uznaję go za ważny.
Czuję sprawczość i dumę.
Buduję swoją odporność psychiczną na trudności.
Lepiej rozumiem siebie i innych.
Po trudnych rozmowach nie potrzebuję już tygodni, żeby dojść do siebie.
Widzę, że to, nad czym pracujemy w kontekście zawodowym, przekłada się też na moje życie prywatne.”
I właśnie po tym poznajesz zmianę.
Jednym z ważniejszych efektów pracy coachingowej jest dla mnie moment, w którym klientka przestaje tylko rozumieć swoje mechanizmy, a zaczyna inaczej funkcjonować w sytuacjach, które wcześniej były dla niej trudne.
Ten sam konflikt.
Podobna presja.
Czyjaś krytyka albo odmienne zdanie.
Zmienia się jednak odpowiedź.
Mniej automatycznej reakcji.
Więcej świadomego wyboru.
I to jest dla mnie jeden z najbardziej praktycznych wymiarów sprawczości: nie zawsze mam wpływ na sytuację i innych ludzi, ale mam coraz większy wpływ na to, co zrobię z tym, co się wydarza.
Trudnych sytuacji nie da się wyeliminować.
Możesz jednak zmienić sposób, w jaki przez nie przechodzisz.

