„Nie uda Ci się” – głos, który znałam lepiej niż własne marzenia
Przez długi czas ten głos był towarzyszem mojej codzienności. Szeptał:
„Nie uda Ci się. Inni są lepsi, mądrzejsi.”
Wierzyłam, że zanim zacznę, muszę być gotowa. Perfekcyjnie. W stu procentach.
Ale zrozumiałam coś ważnego:
odwaga i pewność siebie nie są punktem startu – one pojawiają się w działaniu.
Zaczęłam więc z tym, co miałam. Małymi krokami.
I wiesz co? Ten głos nadal czasem się odzywa.
Ale już nie ma nade mną władzy.
Dlatego dzielę się tą historią z Tobą.
Bo być może i w Tobie ten głos mówi zbyt głośno.
Zostawiam Ci pytanie i krótkie ćwiczenie – może będą pierwszym krokiem.
🟡 Czy znasz ten głos?
Ten, który wciąż podcina skrzydła zanim jeszcze spróbujesz? Jak często go słyszysz?
🟡 Pytanie:
Czy znasz ten głos?
Ten, który podcina skrzydła zanim jeszcze spróbujesz?
Jak często mu wierzysz?
🟡 Ćwiczenie:
Zapisz zdanie, które najczęściej powtarzasz sobie w chwilach zwątpienia.
To jedno, które brzmi jak wyrok – „Nie uda mi się”, „Nie jestem dość dobra”, „Zawiodę ich”.
Czy powiedziałabyś coś takiego swojej przyjaciółce?
Jeśli nie – dlaczego mówisz to sobie?
Zamień to zdanie na takie, które naprawdę potrzebujesz dziś usłyszeć.
I przeczytaj je na głos. Sobie.

